,,Tworzymy muzykę która jest wypadkową wszystkiego co uważamy za dobre kawałki” wywiad z zespołem Neon Mud

Są trochę jak przysłowiowe błoto. Brudni, gęści i nie wiadomo z ilu warst się składają. I myślę, że tak można scharakteryzować Ich muzykę. Jakby dodać do niej odrobinę światła to w postaci neonu to powstanie zespół, który mnie zaintrygował i z którym chciałem porozmawiać. Przed Wami Neon Mud, czyli neonowe błoto.

Tomek nadaje: Neon Mud… kolejna ciężka kapela, czy Chcecie zaoferować coś więcej?

Neon Mud: Nie wiem czy możemy nazwać się ciężką kapelą, wydaje nam się, że mieszamy gatunki. Jest melodia, jest gruz, rock 'n’ roll, potańczysz, pomachasz głową i potupiesz nóżką  Dzięki temu nasz wachlarz tego co możemy zaoferować jest dość szeroki [śmiech].

Mnie zainteresowała Wasza muzyka. Dla kogo jest?

Dla szerokiej publiczności! Cieszy nas to, że na naszych koncertach pojawią się sporo młodych osób ale czy mamy muzykę młodzieżową to nie wiemy [śmiech].

Wkrótce nowa płyta. Będzie ciężko?

Tak, nowa płytka o nazwie Mud and Black Water pojawi się wkrótce. Będzie, ciężko, szybko, wolno, melodyjnie oraz mrocznie.

Trudno Was jednoznacznie scharakteryzować. I trochę post punkowo i metalowo brzmicie. Słuchać oddechy sludge… to dobre skojarzenia?

Można tak powiedzieć, gdyż każdy z nas słucha trochę innej muzyki na co dzień. Dzięki tej mieszance gatunkowej tworzymy muzykę która jest wypadkową wszystkiego co uważamy za dobre kawałki. Również tworząc staramy się aby każdy numer miał coś w sobie i posiadał jakiś charakterystyczny motyw.

Jaką przestrzeń Chcecie stworzyć Waszą muzyką? Jaki klimat?

Klimat gęsty, mglisty a jednocześnie bezpretensjonalny i pozwalający na oderwanie się od tego co teraz może Cię boleć. Przestrzeń….hmmmm powiedział bym, że jest ciasna ale jak trochę nas posłuchać horyzont sięga dalej niż Ci się wydaje.

Osobiście czego słuchacie?

Zwierzak nasz wokalowo/gitarowy siedzi w dark country, modern blues i retro rocku. Piter garowy – wszystkiego po trochu ale w serduszku gra mu death metal. Januszke, basista – iest starym punkowcem ale ciągle szuka czegoś nowego.

W zasadzie to pytanie powinienem zadać na początku? W jakich okolicznościach powstał Neon Mud?

Zwierz i Piotrek mieli wcześniej inny projekt o nazwie Violent Creed grali tam taki ala thrash metal. Potem odszedł basista. Już wtedy stwierdziliśmy iż nadszedł czas na zmianę gatunkową z racji tego, że zaczęliśmy słuchać innych gatunków muzycznych na co dzień. Na początku chcieliśmy zrobić power duo plus sample, ambienty. Trochę ograniczał nas budżet a po za tym jak nie furczą nogawy od basu to jednak jest bez sensu. To wszystko działo się w okresie pandemii. Nagle pojawił się nasz kochany Janusz, kolega z pracy i gigow. Kiedyś powiedział, że gra na basie, więc spadł nam z nieba. Stwierdziliśmy, że zaczynamy od 0 nowa nazwa, nowy flow, nowa muza i tak powstało Neonowe Błoto.

Przed Wami dość obszerna trasa. Jak się z tym Czujecie?

Nie pierwszyzna dla nas hehehe… już graliśmy taką trasę rok temu z Wierd Tales i Weedcraftem. A jak mamy się czuć…. zajebiście!!! W zasadzie nie możemy się już doczekać zaprezentować nowy materiał po za tym na najbliższą trasę będziemy mieli własne światła także be prepared for the show [śmiech] !!!!

To na koniec. Czego Wam życzyć?

Przede wszystkim dobrej zabawy, dużo ludzi na koncertach no i zdrówka bo zawsze się przyda!

Dzięki za rozmowę.

CATEGORIES
TAGS
Share This